poniedziałek, 21 maja 2012
rozwiązanie
w sobotę rano, mojej Córeczce, kiedy jeszcze spaliśmy wpadły w rękę nożyczki i... obcięła sobie grzywkę... no. po prostu. Izja, Czipsiku - poproszę o dane na maila mojego - może być gazetowy :) ps. na szczęście grzywka jest odpowiedniej długości... mam nadzieję, że Pani Fryzjerka we środę nada grzywce odpowiedni kształt :)
niedziela, 20 maja 2012
wakacyjnie
poczułam się dzisiaj. zupełnie nie wiem dlaczego. chyba tylko pogoda bardziej dziś letnia niż wiosenna... może to ona na mnie tak wpłynęła :)
sobota, 19 maja 2012
co zrobiła Natalka - tydzień przed
Pierwszą Komunią Św? - dla osoby, która odpowie prawidłowo - nagroda niespodzianka :) czekam do poniedziałku ........................................................
dziś był długi dzień - o 11 EGZAMIN u Ks. Proboszcza - było świetnie. dzieci były umówione po 5 osób co 15 minut, Ksiądz powiedział na początek kilka miłych słów a potem poprosił aby dzieci po kolei powiedziały jaką znają modlitwę - po 1 - 2 zdaniach Ksiądz dziękował każdemu dzieciakowi, chwaląc jego wiedzę :), potem wszyscy razem powiedzieli 5 warunków dobrej spowiiedzi a później Ksiądz zapytał czy ktoś chce powiedzieć regułkę spowiedzi - zgłosiła się Natalka i jej kolega z klasy. Ksiądz odpytał, pochwalił :) poprosił o przyprowadzenie na 19 Natalki na próbę psalmu do przećwiczenia... śpiewa pięknie... miarę do wianka robiłyśmy :) i strych przyjaciół oglądaliśmy! i Siostra z mężem na chwilę nas odwiedziła :):):):) a teraz chwilka spokoju, Natalka już prawie śnięta... :) a Misiek poszedł na noc do mojej Siostry i jej męża :) spokojnej nocki dla WAS!
piątek, 18 maja 2012
praktycznie co roku
Mąż z Miśkiem chodzili na "Noc muzeów" - w tym roku niestety - Misiek poszedł z kolegami... a Tatuś? pewnie pojedzie koło 23 - po syna i może na coś się jeszcze załapie... ostatnio
staram się wychodzić z pracy przed 14 i muszę przyznać nawet dość często udaje mi się :) oczywiście pewne rzeczy robię jeszcze w domu i wpadam w różnych porach od czasu do czasu doglądnąć więc nie mam oporów, że nie odsiaduję "iluśtam" godzin wtedy, kiedy moja obecność nie jest konieczna... poza tym telefon mój działa całą dobę i wiem, że to daje pracownikom poczucie bezpieczeństwa.
czwartek, 17 maja 2012
o spowiedzi słów kilka -
- znalazłam na FB artykuł o szkodliwości spowiedzi u małych dzieci... ponieważ jestem na bieżąco w temacie to ta sobie myślę, że tak jak w innych sprawach wszystko zależy od podejścia. zależy od księdza czy katechety, który przygotowuje dziecko a przede wszystkim od nas, od rodziców. nigdy nie pokazywałam moim dzieciom, że Bóg to ten który tylko jest od karania, zawsze starałam się pokazać, że Bóg przede wszystkim jest kochający i miłosierny. a do grzechów, do błędów ma każdy z nas prawo. zwłaszcza dzieci... ważne aby strać się nie popełniać po raz kolejny tego samego błędu... niestety jesteśmy (bywamy) słabi...
środa, 16 maja 2012
śniło mi się,
że przespałyśmy fryzjera i ledwie co zdążyłyśmy na mszę pierwszokomunijną...to chyba znaczy, że nie zaśpimy, prawda? dziś ustalamy ostateczne menu. już wiemy kto na pewno nie będzie mógł przyjść. szkoda. ale czasami tak bywa. a Natalka fruwa... dużo rozmawiamy o wymiarze którego nie da się zmierzyć... o tym czym dla małej dziewczynki jest przyjęcie do serca Pana Jezusa. trudna i wartościowe są te nasze rozmowy...
wtorek, 15 maja 2012
|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Czytam
Tutaj chwalę się
Tyle zostało z
|