Start where you are. Use what you have. Do what you can. Artur Ashe
niedziela, 16 września 2018
kolej rzeczy...

dzisiaj Młodzi pojechali do siebie. to będzie ich pierwsza noc "na swoim"... tak jakoś dziwnie mi jest...

mam nadzieję, że będą szczęśliwi!!

piątek, 13 lipca 2018
ach, co to był za Ślub...

a teraz nich żyją długo i szczęśliwie...

środa, 04 lipca 2018
a za dwa dni...

mój Syn w sobotę będzie ślubował swojej Ukochanej...

A kiedy będziesz moją żoną...

A kiedy będziesz moją żoną...

umiłowaną, poślubioną,

wówczas się ogród nam otworzy,

ogród świetlisty, pełen zorzy.


Rozdzwonią nam się kwietne sady, 
pachnąć nam będą winogrady, 
i róże śliczne i powoje 
całować będą włosy twoje.

Pójdziemy cisi, zamyśleni, 
wśród żółtych przymgleń i promieni, 
pójdziemy wolno alejami, 
pomiędzy drzewa, cisi, sami.

Gałązki ku nam zwisać będą, 
narcyzy piąć się srebrną grzędą, 
i padnie biały kwiat lipowy 
na rozkochane nasze głowy.

Ubiorę ciebie w błękit kwiatów, 
niezapominajek i bławatów, 
ustroję ciebie w paproć młodą 
i świat rozświetlę twą urodą.

Pójdziemy cisi, zamyśleni, 
wśród złotych przymgleń i promieni, 
pójdziemy w ogród pełen zorzy 
kiedy drzwi miłość nam otworzy.


Kazimierz Przerwa - Tetmajer 


 

środa, 16 maja 2018
za niecałe siedem tygodni

mój Syn przyrzeknie miłość, wierność i uczciwość Kobiecie, którą wybrał. Cieszę się z ich miłości, z tego, że postanowili żyć razem zgodnie z zasadami, które są nam bliskie. czeka nas ważna uroczystość i piękna zabawa po... a potem... potem nowe życie...

Syn z Synową będą budować swoje życie, a my z naszą Talusią. Na pewno nie będzie łatwo, ponieważ w wielu sytuacjach Syn był nam bardzo pomocny, zwykle mogłam na niego liczyć. powoli uczę się, że inna kobieta jest ważniejsza ode mnie. niech tak będzie.

dzieci są z nami na chwilę, wychowujemy je dla innych. dlatego bardzo ważne są relacje z partnerami... to my mamy razem żyć - do końca... patrząc na szczęście naszych dzieci. my mamy trochę łatwiej - bo Talusia jeszcze kilka lat będzie z nami - mimo, że dużo czasu spędza z przyjaciółmi, ze szkoły, z harcerstwa, jednak jeszcze jest "nasza". 

to tak kilka zdań - przypominających, że jestem :)

pozdrawiam ciepło!!

sobota, 25 marca 2017
PROŚBA

 

Kochani - mam nietypową prośbę -

moja przyszła Synowa chce zrobić niespodziankę na wesele

- ale potrzebuje pomocy ludzi z całego ŚWIATA

- chodzi o zrobienie zdjęcia z kartką o pewnej treści

- czy możecie pomóc zakochanej Kobiecie?

- proszę osoby chętne do tego drobnego gestu

o wiadomość do mnie na maila

wanilia 37 {@} interia . pl (oczywiście bez nawiasu i spacji)

- podam szczegóły.

PROSZĘ o pomoc <3 <3 <3

niedziela, 02 października 2016
dla potomności...

mój Syn, poprosił o rękę swoją dziewczynę...

… "Będę wspaniałą żoną, obiecuję!!!!!"

chciałabym, żeby byli szczęśliwi co najmniej tak jak my...

mam nadzieję, że będą!! wiem, że będą!!


 

środa, 20 lipca 2016
harcerka

moja Natalka jedzie za kilka dni na obóz harcerski!

taki prawdziwy! z pryczami z drewna, latryną.

myciem w misce :) , wartami nocnymi :)

boję się o nią i jestem z niej dumna.

to będzie początek pięknej przygody jaką jest prawdziwe, mądre,

harcerstwo z dobrymi tradycjami, albo kiepski koniec… zobaczymy!

wczoraj poczyniliśmy zakupy… oj gdzie te czasy, kiedy każdą rzecz

człowiek zdobywał… teraz łatwiej ale czy lepiej? nie wiem. inaczej.

trzymajcie w sierpniu kciuki za naszą gimnazjalistkę (dostała

się do gimnazjum z 10 lokatą!) i naszą harcereczkę!


środa, 18 maja 2016
rytuał

Natalka od prawie dwóch lat jeździ do szkoły i ze szkoły autobusem szkolnym, ale kiedy tylko jest możliwość odwozi lub przywozi ją tatuś :) .

Moja córka nie lubi porannej jazdy, aby tą sytuację oswoić mamy swoje rytuały. Kiedy Natalka przychodzi na przystanek autobusu - około 100 metrów od domu, wysyła do mnie smsa z pytaniem - "a co będzie jeśli nie przyjedzie", odpowiadam "wtedy podejmiemy decyzję", za chwilę przychodzi sms - " już jadę :/ " no to ja wysyłam obrazeczki z życzeniami miłego dnia, i tak sobie piszemy przez kilka minut, w końcu w smsie Natalki pojawia się " :) " , wtedy posyłam buziaczki albo serduszko i na tym kończymy naszą poranną rozmowę :) .

Lubimy te nasze kilka chwil esmesowania :) 

Za kilka miesięcy czekają nas nowe dojazdy, nowe szlaki do przetarcia...

 

A Mama od poniedziałku jest na oddziale paliatywnym. 



 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 48
Archiwum
Zakładki:
Ani wyzwanie
Czytam
Tutaj chwalę się
Tyle zostało z