Start where you are. Use what you have. Do what you can. Artur Ashe
czwartek, 02 czerwca 2016
zapomniałam...

tydzień temu miałam urodziny.

okrągłe… bardzo okrągłe...

to były niesamowite urodziny. 

trudne i piękne.

Mama była cały czas przy mnie.

w gestach innych ludzi,

w kwiatach, które dostarczał kurier,

w słowach, uśmiechach i łzach...


21:10, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (4) »
wtorek, 24 maja 2016
i tylko ptaki śpiewają tak samo...

Mama odeszła w niedzielę.

 


17:24, wanilia39 , mama
Link Komentarze (13) »
środa, 18 maja 2016
rytuał

Natalka od prawie dwóch lat jeździ do szkoły i ze szkoły autobusem szkolnym, ale kiedy tylko jest możliwość odwozi lub przywozi ją tatuś :) .

Moja córka nie lubi porannej jazdy, aby tą sytuację oswoić mamy swoje rytuały. Kiedy Natalka przychodzi na przystanek autobusu - około 100 metrów od domu, wysyła do mnie smsa z pytaniem - "a co będzie jeśli nie przyjedzie", odpowiadam "wtedy podejmiemy decyzję", za chwilę przychodzi sms - " już jadę :/ " no to ja wysyłam obrazeczki z życzeniami miłego dnia, i tak sobie piszemy przez kilka minut, w końcu w smsie Natalki pojawia się " :) " , wtedy posyłam buziaczki albo serduszko i na tym kończymy naszą poranną rozmowę :) .

Lubimy te nasze kilka chwil esmesowania :) 

Za kilka miesięcy czekają nas nowe dojazdy, nowe szlaki do przetarcia...

 

A Mama od poniedziałku jest na oddziale paliatywnym. 



niedziela, 01 maja 2016
tylko Ciebie brakowało...

było pięknie i wesoło.

popołudnie z Tatą, rodziną Siostry i Brata

i z moją rodzinką

grill, rozmowy, zabawy dzieciaków

i… pusty balkon...

zawsze na nim stałaś jak wjeżdżaliśmy do ogrodu...

i machałaś jak wracaliśmy do domu...

łzy… i jakiś żal… ZAWSZE byłaś...

 

a Ty śpisz w szpitalnym łóżku...

 

 

to SERCE Tato w ubiegłym roku zrobił dla Mamy… kwitnie, piękne...

piątek, 29 kwietnia 2016
sinusoida

kilka dni lepszych - z kontaktem, świadomością

a za chwilę tylko sen… znowu Mama śpi...

słabiutka, pod wpływem mocnych leków...

żeby nie bolało… 

można tylko pogłaskać i opowiadać…

ale nie za długo...



21:32, wanilia39 , mama
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 14 kwietnia 2016
dzisiaj będzie o mnie

- chyba muszę to udokumentować :)

jestem po konkursie. kolejne pięć lat przede mną.

jest to pewna stabilizacja.

ale muszę (chcę) zacząć dalej się rozwijać.

chodzą mi po głowie kolejne studia podyplomowe...

kto wie...

 

byłam powiedzieć Mamie, uścisnęła mi rękę. mocno. 

15:48, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (12) »
wtorek, 12 kwietnia 2016
od kilku dni

"rozmawiamy" z Mamą… sprawia wrażenie całkiem

świadomej, zasmuconej sytuacją w której się znajduje.

a ja się cieszę z każdej chwili, którą mogę z Mamą spędzić...

cieszę się, że mogę do Mamy mówić… 

każdy dzień darowany - jest dla mnie ważny :) :) :)

mam nadzieję, że będzie coraz lepiej :)

20:43, wanilia39 , mama
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 04 kwietnia 2016
gapa

ponieważ zaczęła się wiosna, taka ciepła, kwitnąca,

postanowiłam sobie zrobić małe wagary, wyszłam z pracy 

godzinę wcześniej. autobus, który wiózł mnie do mojego autobusu

(tego co jedzie przez moją wioskę ) jechał wyjątkowo sprawnie, na

przystanku byłam 3 minuty przed odjazdem (to przystanek

początkowy) a mój autobus już w drodze… powarczałam sobie

trochę, przeszłam kilkadziesiąt metrów dalej - "na busa" i...

okazało się, że mam w kieszeni tylko 2,6 zł… :( i bilet autobusowy.

a bus kosztuje 4 zł i 5 zł. 

ale co tam… dałam radę! tramwaj, autobus i Synuś, który w

Wieliczce odebrał mnie :)

Kocham moją wieś! 

mimo wszystko :)

 

A Mama śpi nadal. 


20:06, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (2) »
Archiwum
Zakładki:
Ani wyzwanie
Czytam
Tutaj chwalę się
Tyle zostało z