Start where you are. Use what you have. Do what you can. Artur Ashe
środa, 10 maja 2006
mój syn kłamie

Niestety.

Jestem niedolną matką, ponieważ mój syn mnie okłamuje!!

W bzdurnych zwykle sprawach....

Wie przecież, że sprawa sie sypnie - a kłamie.

Zupełnei nie umiem sobie z tym poradzić.

Zaraz po kłamstwie mówi daj mi jakąś karę!! i myśli,

że sprawa załatwiona.

Nie chcę go karcić bez przerwy, to sie mija z celem...

ale co mam zrobić??!!

NIE WIEM.

Jestem kiepską matką.

zanurzona w życiu

 

życie

zanurzam się w ciebie

jak w ramiona

tego kogo kocham

kocham najbardziej

 

palcami dotykam

każdej twojej cząstki

garściami łapię

i przytulam

 

życie

jesteś słodkie

i gorzkie

jak życie

 

nie odstępujesz mnie na krok

nie pozwalasz o sobie zapomnieć

czasem przytulasz

a czasem odwracasz się plecami

 

kocham cię

życie

kocham

jak tego

kogo kocham

najbardziej

jak życie

 

25.09.05 r

 

wtorek, 09 maja 2006
kobieta XXI wieku

każdego poranka
zmywa z siebie
nocne marzenia

ze strugami wody
spływają wyśnione
pragnienia

w kuchni z ekspresu
filiżanka czarnej
mocnej kawy

znowu
przesłodzona
to ona - kobieta

matka
kochanka
żona

pod cieniem do powiek
ukrywa swoje oczy
by nikt nie zobaczył
o czym śniła w nocy

usta pomadką kryje
mocno scałowane
po dzisiejszej nocy
musza być schowane

będzie śniła na jawie

o jego ramionach
będąc tylko we śnie
tak bardzo szalona

splatane snami włosy
spina klamrą starą
dlaczego nie jesteś życiem,
tylko snem i marą?

         

zainspirowana

Przeczytałam na innym blog piekny wiersz

przypomniała mi się moja pisanka

PRYSZNIC

 

Wrześniowe słońce

obmyło mnie

jak prysznicem

gorącej wody

 

Spłukało z ciała

smutek, łzy

i żal

oczyściło duszę

 

Rozlało strumieniem

ciepło

dodało nadzieję

na lepsze jutro

 

Nadzieję, która

ogrzewa jak słońce

przenika przez ubranie

dotyka nagich pleców

 

Nadzieja ogrzewa

wpada prosto do serca

ogrzewa je

jestem pełna nadziei

 

Nadzieja wypełnia

moje puste wnętrze

napełnia je

czerwonym  winem  miłości

 

 

mam dwoje dzieci

Świetnego jedenastoipółletniego syna

i siedemnastomiesięczną córkę.

Jedno i drugie lubi grac w piłkę :):):)

ANONIMOWOŚĆ

Czy jestesmy anonimowi??

Sama nie wiem.

08:44, wanilia39 , o mnie
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 08 maja 2006
zanurzona w życiu

życie

zanurzam się w ciebie

jak w ramiona

tego kogo kocham

kocham najbardziej

 

palcami dotykam

każdej twojej cząstki

garściami łapię

i przytulam

 

życie

jesteś słodkie

i gorzkie

jak życie

 

nie odstępujesz mnie na krok

nie pozwalasz o sobie zapomnieć

czasem przytulasz

a czasem odwracasz się plecami

 

kocham cię

życie

kocham

jak tego

kogo kocham

najbardziej

w życiu

 

25.09.05 r

 

drzwi

Czasami zamykamy za sobą drzwi cicho.....

innym razem głośno.

Czasami trzaskamy a czasami wychodzimy na palcach.

Czasami wracamy sie po RZECZY NAPRAWDĘ I S T O T N E,

a czasem szukamy pretekstu, żeby się wrócić.... zawrócić....

Zawracam.

Nie potrafię zamknąć drzwi.

Zamykałąm z HUKIEM. Wróciłam, nawet nie potrzebowaąłm pretekstu.

Innym razem wróciłam, przebrałam sukienkę na bardziej dostojną

i siedziałam. Czasem w kącie, częściej na środku salonu.

Niektórzy potykali się o mnie. Wściekali się, za plecami szeptali.

Inni nie zracali uwagi.

Uśmiechałam się do nich.... częstowąłąm cukierkami i ciastem domowej roboty. Niektórych zemdliło. Mnie też.

Teraz wychodze po cichu, po cichu zamykam drzwi, jeszcze zaglądam, rozglądam się.... odpowiadam dzień dobry....

Ale mnie już nie ma.

Nawet jak wrócę za próg, to nie będzie juz mój dom.

Nie mam domu.

Na razie wynajmuję pokój. Być może, że przez zasiedzenie będzie mój....

Na razie czuję się tutaj jak w wynajętym lokalu....

No nic.

Witam .

22:26, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (2) »
1 ... 406 , 407
 
Archiwum
Zakładki:
Ani wyzwanie
Czytam
Tutaj chwalę się
Tyle zostało z