Start where you are. Use what you have. Do what you can. Artur Ashe
poniedziałek, 31 października 2016
w tym roku

musiałam ogarnąć kolory kwiatów i kształty zniczy...

Mamo… nad Twoim grobem stałam wczoraj...

i jutro stanę… łzy płyną z oczu częściej niż w inne dni

brakuje mi Ciebie. bardzo brakuje. nie umiem pogodzić się

z Twoim odejściem od nas… 


wierzę, że jesteś szczęśliwa...

wierzę...

['] ['] [']

21:42, wanilia39 , mama
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 24 października 2016
kurcze...

napisałam dłuuuuugi wpis o moich dołkach finansowych i…

skasowałam.

tak chyba lepiej!

dobrego tygodnia życzę.

17:54, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (2) »
piątek, 21 października 2016
zaglądam

jednak nie piszę. dlaczego? nie wiem.

może jeszcze kiedyś wrócę do tego.

na razie ciepło i jesiennie pozdrawiam.

niedziela, 02 października 2016
dla potomności...

mój Syn, poprosił o rękę swoją dziewczynę...

… "Będę wspaniałą żoną, obiecuję!!!!!"

chciałabym, żeby byli szczęśliwi co najmniej tak jak my...

mam nadzieję, że będą!! wiem, że będą!!


 

wtorek, 27 września 2016
z nowinek...

w końcu zaczęłam jeździć samochodem.

tak po prostu.

zjadłam śniadanie, wypiłam kawę i stwierdziłam -

- jadę do pracy samochodem.

i tak już jest ponad dwa tygodnie :) :) :)

zdjęcie zrobione na światłach :)

15:54, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (9) »
sobota, 27 sierpnia 2016
wakacje zbliżają się do końca...

tak naprawdę to ostatni tydzień - w Puszczy Nadnoteckiej i w Poznaniu - dały mi siłę. wierzę, że dam radę. 

Natalka bardzo zadowolona, chociaż zmęczona… twierdzi, że za rok będzie powtórka :)


20:10, wanilia39
Link Komentarze (4) »
sobota, 30 lipca 2016
i muszę kupić namiot

i śpiwory, materac...

pod koniec sierpnia jedziemy w odwiedziny do Natalki,

na obóz… i musimy mieć ze sobą cały sprzęt :) :) 

ponad 30 lat nie spałam pod namiotem!! 


środa, 20 lipca 2016
harcerka

moja Natalka jedzie za kilka dni na obóz harcerski!

taki prawdziwy! z pryczami z drewna, latryną.

myciem w misce :) , wartami nocnymi :)

boję się o nią i jestem z niej dumna.

to będzie początek pięknej przygody jaką jest prawdziwe, mądre,

harcerstwo z dobrymi tradycjami, albo kiepski koniec… zobaczymy!

wczoraj poczyniliśmy zakupy… oj gdzie te czasy, kiedy każdą rzecz

człowiek zdobywał… teraz łatwiej ale czy lepiej? nie wiem. inaczej.

trzymajcie w sierpniu kciuki za naszą gimnazjalistkę (dostała

się do gimnazjum z 10 lokatą!) i naszą harcereczkę!


Archiwum
Zakładki:
Ani wyzwanie
Czytam
Tutaj chwalę się
Tyle zostało z