Start where you are. Use what you have. Do what you can. Artur Ashe
środa, 31 października 2007
wreszcie

W piątek 2 listopada o 18.25 w serialu

DETEKTYWI odcinek pt "Płomienie"

w swojej kolejnej (TRZECIEJ)

roli wystąpi MISIEK!!

nie wiem co się dzieje

czy ja się starzeje, czy co...

nie wiem.

Padam z Talusią o 20!!

Potem zwykle się budzę, ale

nawet nie mam siły, żeby

podnieść klapkę laptopa...

Zwykle sięgam po książkę,

ale niekoniecznie...

Po prostu chce mi się spać!!

07:33, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (15) »
poniedziałek, 29 października 2007
SMOK DLA NATALKI

Obraz jest formatu A0 - tak się ten format chyba

nazywa. W każdym razie jest wieeeeeeeeelki!!

Miłego poniedziałku!!

07:58, wanilia39
Link Komentarze (24) »
niedziela, 28 października 2007
niedzielne książek spotykanie

jak co roku odwiedziliśmy Targi Książki,

już od kilku tygodni Misiek dopytywał się,

kiedy wreszcie pójdziemy na spotkanie z książkami.

Zwykle chodzimy w soboty, tym razem w sobotę

na obiedzie i kawie byli u nas moi rodzice i siostra,

więc poszliśmy dziś. Szczerze mówiąc nie miałam

za bardzo ochoty... ale "poścwięciłam" się dla ogółu.

Ja nie muszę kupować... mnie wystarczy oglądanie,

przeglądanie, dotykanie setek książek. Wdychanie atmosfery.

Zapamiętywanie jej na najbliższy rok.

Oczywiście najwięcej kupiliśmy dla dzieci.

Dla Natalki oczywiście kolejną część Franklina i żółwika!

A Misiek kupił 2 i 3 tom jakiejś współczesnej serii o nastolatku

krakowskiego autora Mariusza Niemyckiego http://www.skrzat.com.pl/?str=katalog&str2=szukaj

I teraz BOMBA DNIA - na terenie targów zawsze jest

"Kawiarenka pod lokomotywą", gdzie są prowadzone

zajęcia dla dzieci, konkursy, czytanie bajek, zabawy, gry.

Dziś Edward Lutczyn rysował kilka obrazków dla dzieci,

kiedy przyszliśmy, akurat kończył i zapowiedziano,

że teraz będzie rysował ostani - i ku naszej radości zaproponowano

Natalkę, pan Lutczyn zapytał, co ma narysować, my podpowiadaliśmy

Talusi, - misia, pieska, kotka... a nasz córeczka do mikrofonu

powiedziała - SMOKA - na pytanie jakiego, stwierdziła - ZIELONEGO

i... no cóż MAMY!!

Wielki rysunek z dedykacją dla Natalki od Pana Edwarda Lutczyna.

Tutaj pan E L rysuje SMOKA ZIELONEGO a Talusia na kolanach

tatusia bacznie obserwuje!

Jutro wstawię zdjęcie całego smoka.

A nasz Misiek równiez w kawiarene grał w jakies gry planszowe

i udało mu się wygrać - w nagrodę otrzymal super grę Niagara.

A teraz czekamy na przyjaciół, z którymi wypijemy lampkę

wina, zjemy po kawałku ciasta, pogadamy...

Miłego popołudnia dla wszystkich.

sobota, 27 października 2007
muszę na kilka dni wyjechać

Gdziekolwiek.

19:12, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (8) »
piątek, 26 października 2007
pobudka

komórka dzwoniła od przed 6! Głowę dałabym, że nastawiałam ją

na 6.05! W półśnie przyciskałam jakieś klawisze.

A to dzwonił telefon. Byłam Komuś potrzebna. Chwilę po szóstej

zrobiłam dodatkową herbatkę( relaksującą od Benedyktynów z Tyńca!)

i kromeczkę chleba z dżemem,miałyśmy chwilę czasu na rozmowę.

Kliknij aby zobaczyć oryginalny rozmiar obrazka

W pracy dziś byłam krótko. To dobrze. Bo dzisiejsza noc była kiepska,

czy zbliżająca się pełna ma coś z tym wspólnego?

Kilka godzin odpoczynku w domu, kikadziesiąt stron książki, kubek

kawy w towarzystwie męża wypity i herbatka dobra.

Teraz czekam na męża, Miśka i Talusię. Za kilkanaście minut wrócą

a ja stanę przy patelniach i zacznę smażyc placki ziemniaczane.

Mąż przed wyjściem obrał i utarł ziemniaki.

Będzie uczta. Uwielbiają!

A jutro albo w niedzielę wizyta na Targach Książki!

Czwarta nad ranem
Godzina z nocy na dzień.  

Godzina z boku na bok.
Godzina dla trzydziestoletnich.

Godzina uprzątnięta pod kogutów pianie.
Godzina, kiedy ziemia zapiera się nas.
Godzina, kiedy wieje od wygasłych gwiazd.
Godzina a-czy-po-nas-nic-nie-pozostanie.

Godzina pusta.
Godzina czcza.
Dno wszystkich innych godzin.

Nikomu nie jest dobrze o czwartej nad ranem.
Jeśli mrówkom jest dobrze o czwartej nad ranem
-- pogratulujmy mrówkom. I niech przyjdzie piąta,
o ile mamy dalej żyć.

Szymborska Wisława

Kliknij aby zobaczyć oryginalny rozmiar obrazka
00:27, wanilia39 , wielcy
Link Dodaj komentarz »
środa, 24 października 2007
owinięta kocem

z kubkiem gorącej herbaty (bez cytryny)

dogorywam... czekam aż tabletki zaczną

działać. buuuu

buuuuuuuuuuu

ja chcę słoneczka!!

i to dziś chyba na tyle.

20:11, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (14) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
Archiwum
Zakładki:
Ani wyzwanie
Czytam
Tutaj chwalę się
Tyle zostało z