Start where you are. Use what you have. Do what you can. Artur Ashe
środa, 31 sierpnia 2011
smutno mi,

że tak mało czasu mogłam poświęcić bloxowym znajomym...

akurat ich pobyt pokrył się z końcówką moich wczasów i z początkiem

roku szkolnego - szkoda... ale mam nadzieję na następny raz!

dziś u mnie zamieszanie wielkie - wychowankowie kwaterują się.

jak na razie (odpukując w niemalowane drzewo) ilość dzieci wszystkich

nas zaskakuje! zobaczymy jak będzie ostatecznie :):):)

mam nadzieję, że wieczorem jeszcze coś uda mi się napisać.

na razie pracuję!


15:08, wanilia39 , praca
Link Komentarze (4) »
wtorek, 30 sierpnia 2011
idę spać

znowu spać :)

dziś kolejny raz...

dobranoc

23:34, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (2) »
kolejny pracowity dzień

cdn

12:29, wanilia39 , praca
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
pierwszy dzień w pracy

i dobre miesza się ze złym... dużo się dzieje...

jak w życiu. dostałam pół etatu od UM i mogę zatrudnić

dodatkową osobę! w sumie będzie ta osoba miała 23/30 godzin -

czyli całkiem nieźle! to bardzo dobra wiadomość.

o złych na razie nie chcę pisać. muszę sobie z nimi poradzić,

wierzę, że obróca się na dobre.

Natalka zadowolona po ponad dobowym pobycie u Dziadków. Zasnęła

nam w drodze.

Niestety nie udalo mi się dzisiaj wieczorem dojechać do Anqu i Mimi

- widziałam się z nimi tylko na chwilkę "w przelocie" rano. mam nadzieję, że

jutro będzie więcej czasu :) cieszę się, że mogę Dziewczyny gościć "u siebie".

a tak wogóle to chyba potrzebuję konsultacji prawniczej...

pozdrawiam ciepło!

 

niedziela, 28 sierpnia 2011
powoli zaczynam układać wspomnienia

planując nasze wakacje nie braliśmy pod uwagę wycieczek fakultatywnych, jechaliśmy TYLKO odpoczywać. Leżak, basen, czasami morze i tyle.

Im bliżej było do wyjazdu - tym bardziej miękłam... być TAM i nie dotknąć chociaż kawałka historii...

Kair od początku odpuściliśmy - bo to ponad 500 km od Makadii ale Luksor...

I poszło. Decyzja zapadła - jedziemy do  الأقص,. Już będąc w hotelu - kupiliśmy książki - przewodniki opisujace i bogato ilustrujące Luksor i ogólnie Egipipt - czytaliśmy wieczorami - BARDZO CHCIELIŚMY pojechać do tego niesamowitego miejsca -

i zdecydowalismy się

i bardzo się cieszę

i mam nadzieję, że jeszcze tam będę...

do tej pory jestem pod ogromnym wrażeniem...

mimo ogromnego upału - około 60 stopni w Dolinie Królów - jestem gotowa jechać tam znowu! Barwy, misterne rysunki, specyficzny klimat, magia miejsca to coś czego nigdy i nigdzie jeszcze nie doświaczyłam.

naprawdę warto było odwiedzić Luksor. piszę odwiedzić - bo żeby zwiedzić to chyba dwóch tygodni byłoby mało...

cdn

Wczoraj, wreszcie po wielu latach - (4,5 - 5?) spotkałam się "na żywo" z Anqu oraz z jej przyjaciółką a moją bloxową znajoma Mimi :) - kolejne miłe spotkanie... jutro rano mam nadziję, że razem wypijemy kawkę :)

Natalka pojechała dziś na noc do moich Rodziców :)

 

 

 

sobota, 27 sierpnia 2011
kawałeczek Luksoru...

obelisk Hatszepsut

kolumny zwieńczone zamkniętymi papirusami

kolumny z kapitelami w ksztalcie rozwiniętego kwiatu papirusa

widok z dołu na wejście do Świątyni Hatszepsut zwanej "Świątynią Milionów Lat"

cdn

teraz idę do mojej Pani Fryzjerki a po połudnu (wieczorem może...) liczę

na spotkanie z Anqu i Mimi :):):)

witam!

jesteśmy w domu!

to były chyba najlepsze nasze zagraniczne wakacje!

Egipt mnie zauroczył

a Luksor - powalił na kolana...

 <--- tu byłam!

to jest zdjęcie z internetu - osobiste będe wstawiała powolutku

- żeby nie zanudzić :)

a teraz idę spać!

dobranoc!

piątek, 12 sierpnia 2011
za kilkanaście godzin lecimy

jak zawsze odczuwam lęk.

po pierwsze nie lubię czekania do odprawy

po drugie nie lubię czekania na samolot

po trzecie nie lubię startu

po czwarte nie lubię lotu...

po piąte denerwuję się jak to będzie jak wylądujemy

po szóste, siódme, jedenaste...

a z drugiej strony tak bardzo lubię być "tam daleko", że jestem w stanie znieść ten lot i te nerwy. jakoś to będzie :) wygląda na to, że następny wpis pojawi się najwcześniej za dwa tygodnie, mam nadzieje, że nie zapomnicie o mnie ;)

a więc do zobaczenia i napisania!

 
1 , 2 , 3 , 4
Archiwum
Zakładki:
Ani wyzwanie
Czytam
Tutaj chwalę się
Tyle zostało z