Start where you are. Use what you have. Do what you can. Artur Ashe
sobota, 31 lipca 2010
kiedy czasami

bywa to baaaaardzo, baaaaaaardzo rzadko siedzę na ławce koło bloku sama - wtedy słucham muzyki i czytam...

 ostanio czytam jak widać "Pachnidło"  - powoli mi idzie, nie mogę się jakoś "wciągnąć"... chciałabym przeczytać jeszcze przed wyjazdem...

A u nas - znowu pada...

Ale co tam wolna sobota będzie naprawdę woooolnaaaaaa.... ;)

09:15, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (9) »
piątek, 30 lipca 2010
drobne zmiany

psiapsiółka nie dotarła - będzie jutro, a my z Natalką wylądowałyśmy z kilkoma mufinkami u koleżanki Natalki z bloku :) - dzień był naprawdę babski:):):)

to nasze poranne mufinki zainspirowane wpisem dysrdymałek - http://smaczliwkowo.blox.pl/html - dodałm do mufinek zamiast mleka kefir i wrzuciłam pokrojone jabłko, banana i gorzką czekoladę

a w chwili dobroci dla Panów :) zrobiłam papryczki faszerowane mięskiem "świeżomielonym" duszonym z pieczarkami i cebulką

to chyba na dziś tyle.

spokojnej nocy!

na dziś grafik rozpsisałam

o 10 - koleżanka na "szybką kawę" - zapowiedziała się

o 12 - znajoma z córką (koleżanka Natalki z przedszkola)

o 16 - psiapsiółka na pogaduszki

w międzyczasie muszę ogarnąc mieszkanie, siebie, Natalkę, Mśka muszę na zakupy wydelegować a potem koło 13 ma jechać po paszport (to z tatą musi dogadać), a ja obiad jeszcze muszę jakiś upichcić - chyba pieczarkowa a na drugie faszerowane papryczki zielone no i chyba tyle ;)

a pogoda - no cóż od godziny(?) chyba nie pada!

miłego dnia!

nocne wyścigi

siedzę obok otwartych drzwi balkonu i cały czas  słyszę odgłosy samochodów, wciskanych hamulców, pisk opon... klkadziesiąt metrów od mojego bloku przebega dość duża (jak na krakowskie warunki) ulica i chyba stała się ona miejscem nocnych zabaw... 

czwartek, 29 lipca 2010
i mam pierwsze efekty

troszkę więcej niż normalne leżę, mało siedzę... chodzę w zabandażowanych nogach lub w leczniczych podkolanówkach, zażywam leki na krążenie, odwodnienie i cos tam jeszcze i...

i moje nogi zaczynaja kształtem przypominać nogi.

Nawet jakby zarys kostki się pojawił! No. :):):)

A dzieci w domku. Mała sklep warzywno - spożywczy w pokoju urządziła a Misiek śpi :)

I UWAGA! Chyba już z godzinę nie pada!

środa, 28 lipca 2010
już za klka godzin

będzie słychać tupot bosych stóp...

i tych malutkich i tych nr 45(!) - tęsknimy za nimi!

nie ukrywam, że mimo tęsknoty spędziliśmy kilka

uroczych chwil sami ze sobą... i pierwszy chyba raz

kiedy znaleźliśmy się  w sytuacji "bez dzieci" czas ten

był pełen spokoju, miości, rozmów, spacerów...

odkrywaliśmy i docenialiśmy darowane nam momenty...

nauczyliśmy się życia we dwoje :)

no cóż - za rok kolejne wakacje!

a teraz powoli szykujemy się do naszych wspólnych wakacji...

z d e c y d o w a n i e

wolę jak w lipcu są upały niż ulewy!

 

08:27, wanilia39
Link Komentarze (7) »
wtorek, 27 lipca 2010
w jaki sposób nauczyć dziecko czytania?

najlepiej zacząć esemesować!

no i piszemy sobie z Natalką esemeski :):):):):)

"Mamo kocham cie" - to pierwszy napisany przez córeczkę!

a to moja nowa, imieninowa filiżanka, którą

dostałam w sobotę od męża i dzieci "na nowe biurko"...

po prostu znowu róże...

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6
Archiwum
Zakładki:
Ani wyzwanie
Czytam
Tutaj chwalę się
Tyle zostało z