Start where you are. Use what you have. Do what you can. Artur Ashe
czwartek, 30 lipca 2009
a dziś, spędzilismy

z mężem przemiłe popołudnie w restauracji urokliwego hoteliku

"U Pana Cogito" http://www.pcogito.pl/index.htm jest to nietypowe

miejsce, pracują w nim osoby chore na schizofrenię, a zyski z działalności

przeznaczone są na rehabilitację osób niepełnosprawnych.

Mimo, że to prawie środek miasta czas płynie wolniej... odpoczęłam...

 

środa, 29 lipca 2009
wczoraj

z przyjaciółmi na Kazimierzu prawie do pierwszej w nocy :)

wtorek, 28 lipca 2009
mamo, nie mogę z Tobą rozmawiać

bo żuję gumę!

- trochę w sercu ściska, ale tak naprawdę BARDZO się z tego ciszę!

Talusia jest podobno bardzo grzeczna, pomaga Dziadkowi, sprząta z Babcią,

śpiewa, bawi się słucha bajek... chwilo trwaj! jesteś piękna!

Chociaż bez dzieci dziwnie...

A w domu remont. Moje skrzydła opadły.

Niestety mąż znowu miał rację - nie zdązą skońćzyć do piątku :(

szkoda.

Miałam nadzieję, że przed wyjazdem na urlop przynajmniej z grubsza

odgruzuję dom...

W pracy zaległości w większości zrobione, teraz w zastępstwie koleżanki

zbieram pewne ważne dane z terenu województwa...

niedziela, 26 lipca 2009
dzieci

zostały na wsi z dziadkami. do końca tygodnia!

jeśli wytrzymamy my, wytrzymają dziadkowie,

i wytrzymają dzieci...

 

sobota, 25 lipca 2009
zakończył się przedostani

tydzień mojego remontu...

mam nadzieję, że ten będzie ostani!

Wszystko wskazuje na to, że urlop rozpocznę

od sprzątania :)

Myślę, że będze to jedno z bardziej oczekiwanych

sprzątań :):):)

A dziś opróżniamy ostatni pokój - stary Miśkowy, a po nowemu Talusiny ;)

w międzyczasie kawka z przyjaciólką...

i

piątek, 24 lipca 2009
dziś

są moje imieniny.

Zapraszam na wirtulalną kawę, herbatkę, soczki...

i ciasto... po pracy i coś mocniejszego;)

a jeśli ktoś ma ochotę na realne -

ZAPRASZAM! - oczekuję propozycji  ;)

08:13, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (29) »
czwartek, 23 lipca 2009
życie

jest cholernie skomplikowane!

12:38, wanilia39
Link Komentarze (9) »
sobota, 18 lipca 2009
po raz kolejny

bardzo dziękuję za Wasze słowa i chęć pomocy.

Po niedzieli będe coś więcej wiedziała o firmie podkolanówkowej

wtedy faktycznie pewnie poproszę o pośrednictwo...

A u nas remont trwa.

Praca w pracy mimo upału trwa.

Jeszcze dwa tygodnie do urlopu.

Dzieci trochę przynudzają, ale jakoś stramy im się

organizować czas. Talusia przed południem w przedszkolu,

więc nie jest źle :)

Znikam podac obiad - juz mam gdzie i w czym gotować :)

pozdrawiam sobotnio.

 
1 , 2
Archiwum
Zakładki:
Ani wyzwanie
Czytam
Tutaj chwalę się
Tyle zostało z