Start where you are. Use what you have. Do what you can. Artur Ashe
czwartek, 30 listopada 2006
ZDJĘCIOWO

od samego rana:

i nowe PALOLETKI

A wieczorem był

i BAAAARDZO PODOBAŁO SIĘ

Z Miśkiem

i ostanie na DZIŚ

ZDJĘCIA USUNĘŁAM

 

 

 

DRUGIE URODZINY

Dziś moja Taluśka ma URODZINY!!

środa, 29 listopada 2006
co świadczy o wartości człowieka??!!

to takie pytanie moje...

trochę retoryczne...

QQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQQ

ps po 13 nie byłam - bo Taluska mimo usypiania

przez 2 godziny - NIE ZASNĘŁA!!

21:44, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (6) »
z dystansem (chyba)

Od czasu pojawienia się w naszym życiu Natalki

niedługo minie dwa lata. Tyle też prawie nie pracowałam.

Wróciłam do szkoł 1 września.

To co zobaczyłam - przeraża mnie. Prawie ZUPEŁNY zanik

kontaktów towarzyskich. Jest jedna grupka,która się trzyma,

ale to dośc specyficzna grupka, nie o niej chcę dziś pisać.

- ja miałam trzy dośc bliskie koleżanki i kolegę, siedzimy

przy jednym stole, gadamy czasami spotykaliśmy

się poza pracowo. Przez te dwa lata stosunki nasze

zdecydowanie się rozluźniły (między nimi też). Rozumiem.

No ale cóż,życie. Wróciłam do pracy, dyrekcja tak nam

(nie tylko nam) poplanowała dyżury, że w zasadzie na

przerwach nie spotykamy  się.

Od 17 listopada jestem na opiece na Taluśkę. To, że nikt

nie zadzwonił, nie zapytał - moge przeboleć. Ale...

No właśnie - w ubiegłym tygodniu była komisja socjalna -

(zwykle spotykali się w pierwszych dniach grudnia),

ja nie dałam wcześniej podania o dofinansowanie koloni Miśka,

ani o stałym leczeniu ortopedycznym (dość poważnym) Taluśki -

bo przecież chorowanie wypadło nam nagle, mogłam złożyć

wcześniej - zapomniałam.

I tu mnie BARDZO BOLI - nikt  z moich "bliskich" szkolnych

znajomych nawet smsa nie posłał...

A co najmniej 2 osoby same składały podania...

BYŁO MI BARDZO PRZYKRKO.

Ja wiem, że to bzdety... wiem... ale niestety boli.

Dobrze, że mam przyjaciół i bliskich.

Szkoda, że praca zaczyna się stawać dla mnie TYLKO PRACĄ.

Zaczynam coraz częściej chodzić tam dla DZIECI a nie dla

koleżanek i kolegów.

Troche masło maślane. Ale musiałam to z siebie wyrzucić.

Siedziało to we mnie prawie tydzień.

No nic - nie płaczemy nad rozlanym mlekiem...

MIŁEGO DNIA!!

do zobaczenia po 13!!

09:33, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (21) »
wtorek, 28 listopada 2006
pozdrawiamy ze spaceru

a co...

pozdrawiamy z mglistego Krakowa

 

oglądałyśmy  a potem

 a teraz

z PUMPKIEM i PCIACZKIEM

ZDJĘCIA USUNĘŁAM

w lewej ręce wracamy do domu i do SPANIA!!

w końcu mamie nalezy się chwilka luziku...

ale to jeszcze potrwa...

dobrego dnia

życzy  i jej

NIEWYSPANA (ale w dobrym nastroju) matka.

Będę u Was po 13:)

czy KTOŚ wie

ile kosztowałoby przesłanie TAKIEGO KOMPLETU z USA??

http://www.allegro.pl/item143512928_lozko_dla_malucha_i_starszaka_disney_princess.html

baaardzo bym chciała wiedzieć....

TAM łóżeczko kosztuje TYLKO 50 dolarów!!

Dobranoc!!

poniedziałek, 27 listopada 2006
spacerowo

Co niektórzy martwili się, że długo spacerowałyśmy

a jak tu nie spacerować jak +13 stopni i sliczny

aniołek przy mnie .

Tak fruwała, że zdjęcia nie mogłam jej zrobić:)

Ledwo jedno pstryknęłam, drugie z dziewczynką,

ale nei chciałam wstawiac do netu

- bo nie wiem co rodzice na to...

A po południu ZNOWU rysowanie - rośnie nam

mała artystka

UWIELBIA swój znikopis,

to chyba jeden z bardziej trafionych moich zakupów

dzieciowych. A to kolejne kółka - slimaki Taluśki.

ZDJĘCIA USUNĘŁAM

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9
Archiwum
Zakładki:
Ani wyzwanie
Czytam
Tutaj chwalę się
Tyle zostało z