Start where you are. Use what you have. Do what you can. Artur Ashe
czwartek, 28 lutego 2008
gdzieś popełniłam błąd
Nie wiem gdzie. Misiek nie uczy się. Zwykle odrabia lekcje i "uczy się" ale nie potrafi się nauczyć. Nie umiem mu pomóc. Ani moje obetnice, ani kary ani łzy ani prośba. Jestem bezradna. A jesli dostanie słabą ocenę - nie mówi nam. Dziś stwierdził, że zapomniał... Znowu zapomniał. Gdzie popełniłam (popełniliśmy) błędy... POMOCY
14:20, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (19) »
sobota, 23 lutego 2008
urlop?

chyba najwyższy czas.

Czas przejść na dłuższy urlop.

Szkoda, że na emeryturę lat za mało...

Ale może w pisaniu panują inne zasady niz w pracy?

Może nadal są wcześniejsze emerytury?

dla Was.

19:44, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (6) »
czwartek, 21 lutego 2008
doczekałam się! NASZA KLASA sprawdziła się!

Co kilka dni przeszukiawałam

zasoby NASZEJ KLASY...

nie było JEJ

od kilku dni nie zaglądałm - awaria internetu

a w pracy nie wchodzę na takie strony:)

dziś znalazłam wiadomość od NIEJ!!!!!!!!!!!

siedze i ryczę...

Cieszę się, że jesteś!

Już nie pozwolę abyśmy się zgubiły!

Dobrze, że jesteś... M!

 

19:24, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (4) »
środa, 20 lutego 2008
niemanie internetu

autorka niniejszym uprzejmie informuje, iż z powodu niemania internetu będzie nieobecna do piątku

buziaczki :*

18:35, wanilia39
Link Komentarze (2) »
wtorek, 19 lutego 2008
26 lutego

Będę SŁUŻBOWO (ło matko! ale to brzmi!)

w Warszawie.

O 14.45 zaczyna się koktajl (ło matko!)

ale z koktajlu to ja szybko zwinę się

więc kto wie... może jakąś kawę po 15

wypiło by się...

Miłego dnia!

05:46, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 18 lutego 2008
żeby nie zaśmiecać

w dzieciowym blogu - założyłam nowy - o pracy

jeśli ktoś chętny do kluczyka - prosze pisac tu lub u dzieci

ewentualnie na maila :)

pozdrawiam

PS DO WARSZAWIANEK czy ul. Krakowskie Przedmieście 26/28

jest dalego od Dworca Centralnego?

i jak ewentualnie najszybciej tam dotrzeć?

tak mnie jakoś

wczoraj wzięło.

nie lubię pisać "na smutno"

ale cóż, czasami żalu w człowieku jest

zbyt dużo.

Trudno. Kocham moich Rodziców,

szanuje ich, ale...

dobra - koniec!

Zaczyna się tydzień.

Drugi tydzień nowej pracy.

Jeśli będzie tak jak w pierwszym -

będzie dobrze:)

07:20, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (3) »
niedziela, 17 lutego 2008
N I G D Y nie usłyszałam

- pomogę ci córko.

Nigdy.

Jeśli kiedykolwiek powiem, że jestem zmęczona

bo dzieci, bo praca, bo obowiązki

słyszę

- kto ma pszczoły ten ma miód... - masz co chciałaś

Pewnie, że chciałam.

Ale moim wielkim marzeniem było(jest)

usłyszeć od mamy - córko - pomogę ci.

daj mi na 1 - 2 dni dzieci, może chcesz to ci

zrobie pierogi(gołąbki, fasolkę, mięso...) na kilka dni,

żeby ci ułatwić.

NIGDY nie słyszałam i pewnie nigdy nie usłyszę.

Trudno.

A życie toczy się dalej...

 
1 , 2 , 3
Archiwum
Zakładki:
Ani wyzwanie
Czytam
Tutaj chwalę się
Tyle zostało z