Start where you are. Use what you have. Do what you can. Artur Ashe
sobota, 31 stycznia 2009
wczoraj

Talusia dostała ode mnie prawdziwe nożyczki!

Uwielbia ciąć papier!

Wieczorem przyjechał pan kurier z mBanku,

zajęłam się podpisywaniem umowy...

a Talusia obcięła sobie włosy...

na szczęście, żeby wyrównać -

wystrczyło ściąć "tylko" około 5 cm.

******************************

PS Dziękuję za komentarze z całego

tygodnia - wrócę do nic...

piątek, 30 stycznia 2009
a jeśli

herbata jest za gorąca?

cytryna zbyt kwaśna?

a miód sztuczny?

************************

kubek wyszczerbiony...

************************

czwartek, 29 stycznia 2009
czasami

żeby rozluźnić supełek

chociaż jeden...

wystrczy kubek...

gorącej herbaty

...

z cytryną i łyżeczką miodu

środa, 28 stycznia 2009
zaplątałam

swoje myśli w supełki,

których nie umiem

rozplątać

rozwiązania nie ma

można je tylko

przeciąć...

nie porafię...

jeszcze dzisiaj

wtorek, 27 stycznia 2009
czepiam się
szczegółów? a może sama nie wiem czego. może powinnam po prostu ceszyć się a nie czepiać? a ja się czepiam... pazurami wbijam się w skały... czepiam się...
19:44, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (2) »
będzie dobrze
nie bedzie dobrze. będzie normalnie. być może normalnie znaczy dobrze. nie wiem. już nie chcę słyszeć - będzie dobrze.
poniedziałek, 26 stycznia 2009
najchętniej
zaszyłabym się w jakimś odludnym miejscu. Bez komórki, bez telefonu, bez komputera. Nawet nie wiem czy książkę chciałabym mieć ze sobą. Daleko, daleko, daleko... sama.
20:17, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (3) »
już tylko siedzę

i za chwilkę zbieram się do pracy.

dobrego tygodnia dla WAS!

07:12, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (5) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6
Archiwum
Zakładki:
Ani wyzwanie
Czytam
Tutaj chwalę się
Tyle zostało z