Start where you are. Use what you have. Do what you can. Artur Ashe
czwartek, 24 maja 2018
Sypię się...

Sypię się... 
jak popiół z bukowego drewna, 
Który w płomieniu 
Oddał ciepło i dobrą energię
Sypię się...
Jak zmiażdżona skorupa orzecha,
Którego jądro 
Wzbogaciło smak tortu
Sypię się...
Jak drobiny soli,
Których minimalizm zmaksymalizował
Sypię się...
Jak ziarenka piasku,
Z którego ktoś chciał zbudować pałac
Sypię się...
Jak pióra ze skrzydeł anioła,
Który upadł kolejny raz podnosząc
Sypię się...



czwartek, 17 maja 2018
niespodzianka

Dzisiaj, kiedy uroczy Doktor Maciej leczył kolejny kanał w moim zębie, zadzwonił kurier. Byłam przekonana, że to jedzenie dla mojego kota zostawił u sąsiadów. Wróciłam do domu i zapomniałam o przesyłce, kiedy przypomniałam sobie nie chciało mi się wychodzić - bo deszcz... bo... takie tam... po prostu lenistwo... w końcu się zebrałam i... poszłam - patrzę - przesyłka niewielka - nie było to kocie żarełko tylko - cudowna niespodzianka - dostałam przedpremierowy egzemplarz książki Krystyny Mirek, z listem od Autorki...

To wielka radość i zaszczyt dla mnie

Wzruszyłam się ogromnie... 

 - bardzo, bardzo dziękuję. 

środa, 16 maja 2018
za niecałe siedem tygodni

mój Syn przyrzeknie miłość, wierność i uczciwość Kobiecie, którą wybrał. Cieszę się z ich miłości, z tego, że postanowili żyć razem zgodnie z zasadami, które są nam bliskie. czeka nas ważna uroczystość i piękna zabawa po... a potem... potem nowe życie...

Syn z Synową będą budować swoje życie, a my z naszą Talusią. Na pewno nie będzie łatwo, ponieważ w wielu sytuacjach Syn był nam bardzo pomocny, zwykle mogłam na niego liczyć. powoli uczę się, że inna kobieta jest ważniejsza ode mnie. niech tak będzie.

dzieci są z nami na chwilę, wychowujemy je dla innych. dlatego bardzo ważne są relacje z partnerami... to my mamy razem żyć - do końca... patrząc na szczęście naszych dzieci. my mamy trochę łatwiej - bo Talusia jeszcze kilka lat będzie z nami - mimo, że dużo czasu spędza z przyjaciółmi, ze szkoły, z harcerstwa, jednak jeszcze jest "nasza". 

to tak kilka zdań - przypominających, że jestem :)

pozdrawiam ciepło!!

sobota, 24 lutego 2018
jestem, chociaż mnie nie ma

wszystko jest dobrze.

pozdrawiam!

pewnie kiedyś wrócę...


22:19, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (7) »
wtorek, 05 grudnia 2017
noc



Za oknem drwiący Księżyc,
I wiatr co wiersze wieje... 
Jak zawsze... 
o miłości...
Wieje...

Koło mnie 
Szum zmywarki
I sen tulący dzieci
W rytm kocich mruczeń

*****

Iskry wspomnień 
W kominku dogasają...
Chowając w popiele 
Niespełnione marzenia

Klawisze pod palcami tańczą
Zapisując nuty melodii słów,
których nikt już nie wypowie
Bo telefon wczoraj nie zadzwonił 

A Księżyc drwiąc mówi 
Dobranoc...

 
czwartek, 02 listopada 2017
dzień zaduszny

"Ci, co odchodzą wciąż z nami są...

  I żyją sobie obok nas…"

           a nam wciąż Ich brak...


12:05, wanilia39 , mama
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 24 października 2017
nawet nie wiem co mam napisać

tak szybko czas mi ucieka...

dzień za dniem przemija.

tysiące spraw, setki rozmów,

niezliczone ilości pism i maili...

a na dodatek kolejne przeziębienie

i brak czasu, żeby "wyleżeć"...

z mężem się mijamy… ona za moment wraca

do domu - ja wychodzę,

wracam - on śpi, ja śpię on wychodzi...

nic dobrego z tego nie wyjdzie...

ps weekendy - to samo…. :(

08:35, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (2) »
niedziela, 24 września 2017
wynik

po pierwszej lekarskiej opinii wiem, 

że nie jest źle. Po 1 października będę

u swojego lekarza. Mam nadzieję, że 

potwierdzi wiadomość.

 

A tak poza tym - w ubiegłym tygodniu

minęło nam 30 lat od dnia, kiedy ślubowaliśmy

sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską.

Sama nie wiem, kiedy te lata przeleciały...

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 408
Archiwum
Zakładki:
Ani wyzwanie
Czytam
Tutaj chwalę się
Tyle zostało z