Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, kiedy nasze skrzydła zapomniały jak się lata...
sobota, 28 stycznia 2012
osiołkowi w żłobie dano...

w wolnym czasie mam ochotę na czytanie... jestem w trakcie książki 

z okolic ELDKI :), dobrze się czyta, haftuję kolejny projekt - do końca miesiąca

MUSZĘ skończyć ;), mam kilka filmów zaległych, komputer.... no i jak to wszystko

wtopić w zajęcia domowe? 

zupa już prawie nastawiona, kotlety "rozmrażają się", zmywarka szumi, pranie

wstawione, pościel na balkonie... syn na zakupach, mąż "na krótko" w pracy,

Natalka u siebie kokosi się...

"codzienność sobotnia" - lubię...

dzień dobry...

przed chwilą się obudziłam

i... wstałam.

czyżby to już dzień się zaczął?

piątek, 27 stycznia 2012
jak ja się męczę u fryzjera!

bardzo lubię moją Panią Fryzjerkę, 

jestem zadowolona z fryzur, kolorów

jakie mi proponuje

natomiast czas, który spędzam

w salonie to czas dla mnie stracony.

dziś - pomyliłam godziny - zamiast na 11

przyszłam na 11.30! no trudno :)

potem Pani K. zajęła się moimi włosami,

w między czasie dostałam kubek 

wapna odczulającego - bo na niektóre farby

reaguję kaszlem i drapaniem,

potem dobrą kawkę.

i siedziałam. i panie kręciły się koło

moje głowy, i farbowały i myły,

i nakładały odżywkę... i wtedy MUSIAŁAM

siedzieć bezczynnie kolejne 20 minut! 

no nic, przeżyłam :):):):)

mam ładny kolorek w czerwień wpadający...

w marcu robimy kolorowe pasemka!

obok mnie na studniówkę czesała się śliczna dziewczyna

a na kanapie siedziała jej mama i... sześciomiesięczny synek...


 



za moment idę

do fryzjera.

nie lubię.

szkoda mi czasu.


11:00, wanilia39 , o mnie
Link Komentarze (7) »
czwartek, 26 stycznia 2012
rozmowa (edytowane)

to podstawa.

czasami może być nawet bez zbędnych słów.

bo są Ludzie, z którymi rozumiemy się

nawet nie otwierając ust...

***************************

po edycji:

rozmowa była z moją Siostrą.

a dzisiaj to jakis leń

we mnie siedzi.

co prawda już od dwóch prawie godzin w pracy jestem

ii sporo już zrobiłam ze spraw bieżących

ale jakoś z myślami moimi

nie mogę się pozbierać...

tak mi pod górkę...

i zima mnie zaskoczyła

i zimno jakoś

i bez sensu...


środa, 25 stycznia 2012
ACTA

to co mi w końcu wolno a czego nie?!

czy zdjęcia podpisane, znalezione w internecie są legalne?

czy piosenki? teksty? z you tube? są legalne?

czy cytowanie w cudzysłowie jest legalne?

czy powoływanie się na cudze przepisy kulinarne jest legalne?

czy pokazywanie cudzych wzorów jest legalne?

oczywiście z podanie źródeł...

a to co już w blogu jest to jest legalne?

czy może mam "przelecieć" wszystkie wpisy 

i powinnam wykasować wszystko to co cokolwiek z "cudzym"

ma wspólnego...

ja już nic nie wiem :(

po prostu...


GANG SYNOWYCH

wczoraj, bardzo spontanicznie u Eldki powstał diabelski pomysł na stworzenie nowego blogu - GANG SYNOWYCH autorki to: wyżej wspomniana ELDKA , ŻONA OBURZONA , CZRWONYBERBERYS i ja wanilka :) - najgorsze w tym wszystkim, że i ja kiedyś będę teściową...

jeśli ktoś ma ochotę poczytać - zapraszam :)


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 318
Zakładki:
Czytam
Tutaj chwalę się
Tyle zostało z