Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, kiedy nasze skrzydła zapomniały jak się lata...
wtorek, 14 lutego 2012
wiosna?

od wczoraj z mojego balkonu

przeganiam gruchające gołębie.

zachowują się tak jakby planowały

przygotowanie gniazda...

z jednej strony wyganiam je 

a z drugiej strony przychylnie

się uśmiecham - bo mogłoby to

znaczyć, że zbliża się wiosna...


poniedziałek, 13 lutego 2012
pomyliłam dni

do wczoraj byłam przekonana,

że dziś jest czternasty.

wcale nie dlatego, żebym coś miała

do trzynastego.

nie przywiązuję się do dat

ani do liczb - chociaż preferuję

nieparzyste. ot tak.

po prostu.

chociaż i dzień moich urodzin

i imienin są parzyste

na datę ślubu wybrałam nieparzysty dzień :)

i tyle mojego pleplania na dziś.


spokojnej nocy. 

kto był w Krakowie,

pewnie widział duży hotel blisko Błoń, na przeciw głównego budynku Muzeum Narodowego. to dawny Hotel Cracovia. kiedyś szczyt luksusu, skrawek lepszego świata. dziś przeznaczony do remontu, rozbiórki....

 

http://pl.wikipedia.org/wiki/Hotel_Cracovia

chwilowo okryty reklamą. jaką? reklamą prezerwatyw. piękna, młoda kobieta leży na brzuchu ramiączko koszulki ma lekko obsunięte i krótki tekst o prezerwatywie..

zbliżają się Walentynki - czy to miało być "wstrzelenie się w temat"?  

nie wiem. 

z jednej strony dobrze, że mówi się głośno o świadomości a z drugiej strony

jakoś tak za bardzo, za dużo i za głośno... (dulszczyzna we mnie się obudziła? - chyba nie...)

coś mi zgrzyta...

pozdrawiam ciepło mimo, że mi zimno...

Dr. Jackyl & Mr. Hyde

znacie?

ja też.

Szlachcianka24

odeszła... w głowie mi się nie mieści... [']['][']

czy anioły tak bardzo potrzebowały nowych koralików?

Szlachcianko - żegnaj.

niebo dzięki Tobie jest piękniejsze... ale my biedniejsi...

żegnaj ARTYSTKO...

[']['][']

00:05, wanilia39 , wielcy
Link Komentarze (3) »
niedziela, 12 lutego 2012
mimo, że ferie mamy

ja jutro na ósmą rano jadę uczyć moich Kleryków :)

- za tydzień urlop sobie wezmę - ale jutro powinnam iść...

potem muszę skoczyć na kwadrans na UP i wolne...

ze swoją pracą jestem w kontakcie telefonicznym

a we wtorek sprawozdanie "jakieś tam"

podjadę podpisać i pewnie jeszcze kiedyś zajrzę :)

ale co ferie to ferie!

1993 rok

trudny moment w moim życiu - naszym życiu

i pięknie wtedy śpiewała Whitney Houston...

i Bodyguard... i poplątanie z pomieszaniem...

i ...I will Always Love You...



So goodbye, please don't cry

We both know I'm not what you, you need



to łagodniejsza wersja mojego poprzedniego wpisu.

niech będzie...


18:52, wanilia39
Link Komentarze (3) »
chyba

za dużo napisałam.

12:50, wanilia39
Link Komentarze (10) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 323
Zakładki:
Czytam
Tutaj chwalę się
Tyle zostało z