Start where you are. Use what you have. Do what you can. Artur Ashe
Blog > Komentarze do wpisu
kolejny tydzień rozpoczęty

sama nie wiem jak to się dzieje, że czas tak szybko biegnie...

dobrze, ze jest cieplej i w drodze do domu zatrzymuję się

na chwilę na ławce i patrzę na mrówki i trawkę zieloną

i drzewa strojące się w seledynowe sukienki...

jak panny młode...

najpiękniejsze dni roku...

poniedziałek, 23 kwietnia 2012, wanilia39

Polecane wpisy

  • wynik

    po pierwszej lekarskiej opinii wiem, że nie jest źle. Po 1 października będę u swojego lekarza. Mam nadzieję, że potwierdzi wiadomość. A tak poza tym - w ubieg

  • a jutro...

    w drogę! lecę z Natalką do Włoch. Poniżej Neapolu. Kilka wycieczek planujemy. Odrywam się od myśli.

  • na pięknym koncercie byłam...

    posłuchałam jak gra i śpiewa Grzegorz Turnau i akompaniuje mu na gitarze Jacek Królik (też potrafi śpiewać! :) ). to był piękny wieczór z Mężem :)  co

Komentarze
2012/04/23 21:24:21
Masz tak sama jak ja. Też chłonę to co się teraz dzieje w przyrodzie. Tak długo czekałam na te zieleń. Dziś ciesze się z każdego nowego listka. I to taka cudowna odskocznia od codzienności.
-
2012/04/23 22:43:27
:) moze niedlugo tez na Twojej lawce przysiade:) biegne poczytac co u Ciebie bo 100 lat mnie nie bylo....pozdrawiam wanilko!
-
2012/04/23 22:44:02
Dzisiaj przez trzy godziny spacerowałam z wóżkiem przyglądając się trawie, szukając czterolistnej kończyny, wąchając zapach kwiatów mirabelki i słuchając jak uwijają się między kwieciem pszczoły.
Cudnie było:)
-
2012/04/24 13:14:22
DZIEÑ DOBRY,
ja tez tak mam tylko moze wiecej widze bo w miescie zycie biegnie zdecydowaanie szybciej a i przyroda jaks taka pozamykana ,ograniczona w swej swobodzie,a ja coz zyje w lesie i zeczywoscie jest coraz piekniej a jakie mchy!!!! zielenietki mozna powiedziec ze czasem szmaragdowe a czasem oliwkowe....pieknie