Start where you are. Use what you have. Do what you can. Artur Ashe
Blog > Komentarze do wpisu
radość(?)o poranku

jechałam do pracy autobusem - oczywiście pełniutkim, na jednym z przystranków wsiadły dwie młode dziewczyny, na peno nie miały 20 lat, może 18, a może nawet trochę mniej. Było to kilka minut po 7 rano. Roześmiane, rozgadane,  jedna z nich była pijana, druga znacznie mniej. Z kontekstu rozmowy można się domyślić, że jechały do szkoły...

 

 

piątek, 30 maja 2008, wanilia39

Polecane wpisy

  • dzień zaduszny

    "Ci, co odchodzą wciąż z nami są... I żyją sobie obok nas…" a nam wciąż Ich brak...

  • nawet nie wiem co mam napisać

    tak szybko czas mi ucieka... dzień za dniem przemija. tysiące spraw, setki rozmów, niezliczone ilości pism i maili... a na dodatek kolejne przeziębienie i brak

  • wynik

    po pierwszej lekarskiej opinii wiem, że nie jest źle. Po 1 października będę u swojego lekarza. Mam nadzieję, że potwierdzi wiadomość. A tak poza tym - w ubieg

Komentarze
2008/05/30 09:53:25
:( Ja ogólnie jestem zasmucona i już się boję o dorastanie mojej córci...
-
2008/05/30 19:53:09
pewnie bezpośrednio z imprezy. Smutne.
-
2008/05/30 19:54:25
a gdzie ich rodzice?!
-
2008/05/31 18:53:04
rodzice moze pili razem z nimi ??